Jak sprawdzić czy samochód nie jest kradziony?

Z polskich ulic rocznie znika kilkanaście tysięcy samochodów. Większość nich sprzedawana jest na części, ale wiele z nich trafia ponownie na rynek. Jeśli decydujemy się na zakup używanego auta musimy dołożyć wszelkich starań, aby sprawdzić czy wybrany samochód nie pochodzi z kradzieży.

Zanim zaczniemy odwiedzać konkretne komisy warto sprawdzić średnią wartość rynkową interesującego nas modelu. Auto, którego cena wyraźnie odbiega od tej rynkowej może być sygnałem, że mamy doczynienia z samochodem pochodzącym z kradzieży. Szczególnie ostrożne powinny być osoby poszukujące na rynku wtórnym Volkswagena Passata, Golfa, Audi A4 i A6. To właśnie te modele należą do najczęściej kradzionych w Polsce. Kradzione auto można kupić wszędzie, także w komisie, dlatego naszym obowiązkiem powinno być dokładne sprawdzenie historii pojazdu.

Pamiętajmy, że zgodnie z prawem właścicielem skradzionego samochodu jest osoba okradziona, a kupujący mimo, że działał nieświadomie najpewniej straci pieniądze i będzie miał doczynienie z policją. Aby uniknąć takich przykrych sytuacji zaleca się dokładne sprawdzenie dowodu rejestracyjnego, a zwłaszcza zgodności numerów fabrycznych auta z tymi w dowodzie. Należy upewnić się także, czy dane osoby, która sprzedaje samochód widnieją w dowodzie rejestracyjnym. Każdy dokument rejestracyjny zawiera dane instytucji, w której został wydany, dlatego najlepiej będzie skontaktować się z danym urzędem i poprosić o potwierdzenie tego faktu. Jeśli przeszłość sprawdzanego auta zaczyna nas niepokoić najlepiej będzie jeśli skontaktujemy się z policją.

Najlepiej jeśli zainteresowany zgłosi się na komendę ze sprzedawcą, który przedstawi komplet dokumentów świadczących o historii auta i jego legalności. Chcąc samodzielnie zweryfikować numer VIN możemy to zrobić w Europejskim Rejestrze Pojazdów lub skorzystać z elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej.

Kwestie formalno-prawne przy zakupie auta

Kiedy już znaleźliśmy nasz wymarzony samochód, sprawdziliśmy jego stan techniczny oraz historię, to nie pozostaje nam nic innego, jak przystąpić do podpisania umowy kupna-sprzedaży. Przeczytajmy umowę dokładnie zanim złożymy na niej swój podpis i zwróćmy uwagę czy zawiera następujące informacje:

  • - dane sprzedawcy i nabywcy ( imiona i nazwiska, adresy zamieszkania, numery telefonów, numery PESEL, informacje z dowodów osobistych)
  • - dane dotyczące auta ( marka, numer rejestracyjny, rok produkcji, numer nadwozia VIN, numer silnika, pojemność silnika, przebieg, kolor, cena jaką płaci kupujący)
  • - dane dotyczące stanu technicznego auta ( chodzi tu o klauzulę, w której sprzedawca oświadcza, że auto nie ma żadnych ukrytych wad technicznych )
  • - informacje mówiącą o tym, że kupujący zapoznał się ze stanem techniczny auta i nabywa samochód w takim stanie w jakim się on aktualnie znajduje.

Po podpisaniu umowy z komisantem otrzymamy komplet dokumentów tj. dowód rejestracyjny, kartę pojazdu, ubezpieczenie OC, egzemplarz umowy kupna-sprzedaży oraz fakturę VAT. Pamiętajmy, że faktura VAT jest konieczna, jeśli nie chcemy płacić podatku. W przypadku samej umowy kupna-sprzedaży będziemy zmuszeni do uiszczenia opłaty fiskusowi wysokości 2% od wartości auta! Z dokumentami należy udać się do Wydziału Komunikacji i złożyć wniosek o przerejestrowanie auta na siebie. Tego samego dnia ( czasem trwa to trochę dłużej w zależności od urzędu)odbieramy miękki dowód rejestracyjny i nowe tablice ( jeśli auto było zarejestrowane w tym samym powiacie to tablice pozostają te same).

Po otrzymaniu nowych dokumentów w Wydziale Komunikacji należy udać się do obecnego ubezpieczyciela OC w celu otrzymania nowej umowy. Jeśli chcemy ubezpieczyć nasze auto w innej firmie, to należy złożyć list rezygnacyjny u obecnego ubezpieczyciela, a następnie podpisać nową umowę z wybraną przez nas firmą. Z nowymi dokumentami możemy odebrać nasze auto z komisu samochodowego. Pamiętajmy, że nowy dokument OC jest konieczny do legalnej jazdy nowym samochodem. Rozbieżność danych pomiędzy dowodem rejestracyjnym, a ubezpieczeniem OC w razie kontroli drogowej grozi odholowaniem auta!

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS